RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Rimmel’

Inspiratorki Rimmel – Ambasadorka Wake Me Up

19 cze

Paczka Inspiratorki Rimmel już u mnie od kilku dni a w paczce podkład Wake Me Up z wit.C oraz maskara Wake Me Up z ekstraktem ogórka.

 

Produkt zostanie  przetestowany przeze mnie i moje koleżanki ale o tym będzie w ciągu kilku dni jak przygotuje relacje z testów.

A teraz kilka słów od producenta o tych produktach:

„Rimmel przedstawia nowy podkład Wake Me Up. Pierwszy rozświetlający podkład, który natychmiast obudzi Twoją skórę i sprawi, że będzie promieniała zdrowym blaskiem. Obudź swoja cerę! Lekka, delikatna konsystencja ułatwia aplikację podkładu i zapewnia efekt gładkiej cery. Filtr SPF 15 chroni skórę przed promieniami UV, a rozświetlające perełki sprawiają, że cera promienieje. Dzięki formule zawierającej peptydy skóra staje się bardziej elastyczna, a kompleks nawilżający oraz witaminy C i E odżywiają ją i nadają jej zdrowy wygląd. Ty możesz czuć się bez życia, ale Twoja cera nie zdradzi tego! Podkład natychmiast eliminuje oznaki zmęczenia, dzięki czemu skóra jest widocznie odmłodzona. Wake Me Up funkcjonuje tak intensywnie jak Ty – utrzymuje się na skórze do 10 godzin i zapewnia krycie na poziomie średnim do pełnego. Nawet jeśli nie przespałaś nocy, nikt się o tym nie dowie.”

 

Podkład Rimmel Wake Me Up nie zawiódł mnie – odcień dobrałam sobie idealnie -dzięki temu nie mam na twarzy maski ani nie wyglądam zbyt blado lub jak po kilku godzinach na solarium. Wyglądam naturalnie i ten efekt bardzo mnie cieszy. Podkład nie ma 100 % pokrycia, bo widać te moje piegi ale super nadaje się na lato – nie spływa z twarzy ( no chyba, że ktoś nałoży bardzo gruba warstwę ). Wystarczy nie wielka jego ilość by dobrze rozprowadził się po skórze – taki podkład krem   – konsystencja nie jest ani gęsta ani zbyt rzadka. Podkład nakładam rano i zmywam wieczorem a wciągu dnia nie muszę nic poprawiać także utrzymuje się dość długo na skórze.  Zapach kosmetyku jest przyjemny -ogórkowy, delikatny.  Dużym plusem jest też to, że podkład zawiera filtr SPF 15 –   chroni skórę przed promieniami UV oraz kompleks nawilżający i witaminy C i E. Kosmetyk jest zapakowany w ładną, szklaną buteleczkę, która nie jest praktyczna,ponieważ nie można wykorzystać podkładu do końca – sporo kosmetyku zostanie w opakowaniu.

Poniżej tzw. efekt „przed ” i „po” nałożeniu podkładu Rimmel Wake Me Up

Cena ok 40 zł / 30 ml

 

Obudź swoje spojrzenie dzięki maskarze Wake me up z witaminami i ekstraktem z ogórka.Teraz Twoje rzęsy nie tylko będą wyglądać świetnie ale również będą czuć się świetnie! Nadaj im pełną objętość, wydłużenie i uniesienie by uzyskać efekt szeroko otwartego oka. Precyzyjna szczoteczka z miękkimi, otulającymi włóknami dociera do każdej rzęsy wyraźnie ją podkreślając nie zostawiając grudek. Formuła wzbogacona o ekstrakt z ogórka i witamin sprawi, że Twoje spojrzenie będzie świeże i pełne energii.”

Do tej pory używałam maskary Rimmel Wonder’Full i byłam bardzo zadowolona, ale czas sprawdzić jaki sprawuje się „siostra” maskara Rimmel Wake Me Up.  Moje rzęsy są z natury gęste, a od maskary oczekuje wydłużenia i uniesienia – ten kosmetyk delikatnie podnosi rzęsy do góry, a szczoteczka bardzo ładnie  je rozczesuje, dzięki czemu nie są sklejone. Maskara utrzymuje się na rzęsach cały dzień – nie obsypuje, nie tworzą się po kilku godzinach grudki, nie rozmazuje się. Szczoteczka posiada nie typowy kształt i dużą ilość włosków, dzięki czemu precyzyjnie i dokładnie można nanieść kosmetyk na rzęsy. Dużym plusem jest ładny zapach i kompleks witamin oraz fajne- kolorowe,  rzucające się w oczy opakowanie. Minusem zaś to, że tusz długo schnie, przez co rozmazuje się i odbija przy dolnej powiece.

 

Cena ok 35 zł / 11 ml

 

Maskara Rimmel Wonder’Full

08 sie

Udało się!

To własnie ja zostałam jedną z tysiąca  recenzentek Rimmel Wonder’Full !

Przesyłka zawierała dwie maskary – jedna dla mnie a druga do podarowania przyjaciółce.

Kilka słów o maskarze od producenta ( informacje zaczerpnięte z ulotek, oraz internetu ):

” Maskara Rimmel Wonder’Full to olśniewające spojrzenie w pełnym wymiarze. Jej sekret tkwi w formule z marokańskim olejkiem arganowym, która pozostawi Twoje rzęsy absolutnie gładkie, wypielęgnowane, lekkie oraz odżywione. Maskara zapewnia pełną objętość rzęs bez grudek.  Natychmiast pokrywa rzęsy oraz szybko wysycha. Rewelacyjny efekt gwarantuje szczoteczka z ultra-elastycznymi włoskami, która nie pominie nawet pojedynczej rzęsy,  nadając im uczucie lekkości, miękkości i elastyczności.  Z maskarą Rimmel Wonder ’Full dowiesz się co to znaczy prawdziwe uwodzenie przez olśnienie! „ 

Razem z Justyną testowałyśmy maskarę Rimmel Wonder’Full i zgodnie możemy potwierdzić: nasze rzęsy odżyły, nie wypadają, nie są obciążone ciężkim tuszem, są lekkie i naturalne. Silikonowa szczoteczka idealnie rozprowadza maskarę po rzęsach, nie sklejając ich. Jest to produkt dla tych dziewczyn/kobiet, które nie lubią mieć na rzęsach dużej ilości tuszu. Nabierając kosmetyk można zauważyć, że maskary na szczoteczce  jest mało.  Rzęsy są pokryte tuszem  dokładnie,ale efekt jest tak jakby mało widoczny – makijaż wygląda delikatnie. By podkreślić bardziej oko trzeba użyć kosmetyku kilka razy.  Maskara co prawda szybko wysycha tak jak obiecuje producent, ale  pod wpływem  wilgoci rozmazuje się. Nie trzeba tu ulewnego deszczu – wystarczy upalny dzień i odrobina potu, czy mała łza ( kobiety bardzo często się wzruszają prawda ? ) i nieszczęście gotowe. Jedyna rada – co jakiś czas spoglądać w lusterko. Kosmetyk nie kruszy się, oraz nie podrażnia oka, łatwo się zmywa. Maskara nie pogrubia ani nie wydłuża rzęs  a jej głównym zadaniem jest rozczesywanie oraz ich pielęgnacja. Tu spełnia się znakomicie. Opakowanie produktu wygląda atrakcyjnie – modnie i elegancko. Maskara jest bardzo wydajna – na szczoteczkę nabiera się niewielką ilość kosmetyku, taką w sam raz by pociągnąć rzęsy jednym ruchem ręki.

Polecamy maskarę tym dziewczynom, które lubią naturalny makijaż idealny na co dzień do pracy czy szkoły. Polecamy go także, za tą świetna silikonową szczoteczkę, dzięki której możemy powiedzieć: „nigdy więcej posklejanych rzęs!”.Polecamy także za olejek arganowy, bo rzęsy faktycznie są odżywione, błyszczą i wyglądają zdrowo.

 
 



  • Facebook