RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘produkty dla dzieci’

#zlapDanonki do kieszonki…

27 gru

Cała rodzinka przetestowaliśmy jeden z produktów koncernu Danone – Danonki (dzieki trnd ).

Danonki – najbardziej znana marka dla dzieci* prezentuje nowość, która na zawsze zmieni oblicze przekąski! 

Nowe Danonki w opakowaniu, które pozwoli zjeść je od razu i bez problemu, zachowujące świeżość i doskonałą jakość nawet do 6 godzin po wyjęciu z lodówki. Produkt posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka, powstaje z 79% mleka i stanowi źródło niezbędnego w diecie dziecka wapnia oraz uzupełnia ją w potrzebną witaminę D. Nowe truskawkowe Danonki, to także kolorowe opakowania na których Danonek występuje aż w 6 odsłonach!

*Danone za MillwardBrown: 1-6.2015, badanie przeprowadzone na matkach dzieci w wieku 0-6, które zostały poproszone o wskazanie marki produktów mlecznych dla dzieci.

Składniki:

mleko 79,4%, cukier, truskawki (6,15%-puree), skrobia, białka mleka, skrobia modyfikowana, wapń, mleko w proszku odtłuszczone, aromaty naturalne, koncentrat soku z buraka czerwonego, żywe kultury bakterii jogurtowych, witamina D.

Danonki do kieszonki to nowy produkt, który jest wygodny w użyciu i można go zabrać ze sobą w każde miejsce.Zajmuje niewiele miejsca w plecaczku czy damskiej torebce, a zamknięcie tego produktu jest tak zrobione, że nic nie wypłynie nawet jak Danonek zostanie czymś przygnieciony.

Lubie Danonki za prostote – po prostu pakuje do plecaka i juz. Przydaje sie w aucie, na spacerze, placu zabaw czy w szkole. Bez lyzeczki, brudzenia sie – mega wygodnie.

 

Co sprawia, że Werther’s Original Creamy Filling są tak niezwykłe? Z miłości do słodkości….

17 cze

Testy Werther’s Original Creamy Filling już za nami, przypominam, że było to mozliwe dzieki Rekomenduj to. Dziękujemy, było naprawdę pysznie…

A teraz kilka słów o produkcie:

„Dawno, dawno temu w małym miasteczku Werther w Niemczech cukiernik Gustav Nebel stworzył swoje najlepsze cukierki. Potrzebował do tego świeżej śmietany, prawdziwego masła, białego i brązowego cukru, szczypty soli i mnóstwa czasu. A ponieważ cukierki udały mu się nadzwyczajnie, nazwał je Werther’s Original.

Niepowtarzalne słodycze Werther’s Original stworzone zostały w oparciu o wyjątkową recepturę łączącą prawdziwe masło, świeżą śmietankę oraz miłość i poświęcenie.

Werther’s Original Cukierki Śmietankowe

Klasyczne cukierki Werther’s Original to niepowtarzalny smak cukierków śmietankowych, który od pokoleń osładza ludziom życie.

Werther`s Original Creamy Filling

Teraz ten bogaty i niepowtarzalny smak Werther’s Original dostępny jest w nowej, niezwykłej odsłonie. Werther’s Original Creamy Filling to pyszne połączenie śmietankowych cukierków z delikatnym nadzieniem karmelowym. Cukierki z pewnością zachwycą zarówno dorosłych, jak i dzieci dając słodką chwilę przyjemności.”

 

 

Co sprawia, że Werther’s Original Creamy Filling są tak niezwykłe?

- śmietankowy cukierek, który zaskakuje delikatnym, karmelowym wnętrzem
– bogaty smak, który przypomni Ci, że Ty także jesteś kimś wyjątkowym
– unikalna receptura łącząca prawdziwe masło i świeżą śmietankę
– ponad 100 lat tradycji
– najwyższa jakość Werther’s Original.

Moja rodzina pokochała te cukierki – z miłości do Werther’s Original…

Koszt:

Opakowanie 90 g – 3,50 zł

 

..Ty takze jestes kims wyjatkowym….‪#‎swiatkarmelu‬ ‪#‎werthersoriginal‬ ‪#‎Rekomendujto‬

10 kwi

Werther’s Original przepyszne karmelowe cukierki już u nas – chyba znają je wszyscy ale czy w nowej odsłonie? Za kilka dni pełna recenzja produktu – odkryjemy na czym polega fenomen tych słodyczy.

 

Energia na cały poranek – Zbożaki wygodne rozwiązanie na pożywne śniadanie

16 mar

Dziś przedstawię Wam nowy produkt od Nestle:  Zbożaki - produkt przeznaczony na śniadanie dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym.

 

Paczkę do testowania dostałam od rekomenduj to. Więcej o tym portalu i możliwości testowania przeróżnych produktów znajdziecie tu: http://rekomenduj.to/

 

Nestlé Zbożaki to  Kaszka z chrupiącymi płatkami w pięciu różnych smakach: truskawkowa, malinowa,bananowa, morelowa, trzy owoce.

Do testowania dostaliśmy Zbożaki o smaku truskawkowym.

Co warto wiedzieć o tym produkcie:
Zbożaki to pyszna kaszka z chrupiącymi płatkami i dodatkiem owoców, powstająca z wartościowych zbóż: ryżu, owsa, jęczmienia, kukurydzy i pszenicy, a  ponadto jest źródłem witaminy B1, C i D, a także żelaza i wapnia. Proporcje witamin i składników mineralnych zawartych w kaszce ZBOŻAKI zostały dobrane tak, aby wspierać koncentrację, odporność i utrzymanie prawidłowego metabolizmu. Przygotowana z wykorzystaniem mleka to prawidłowo zbilansowane  śniadanie dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym, uzupełniające dietę w wapń i żelazo oraz witaminy: B1, C, D. Kaszka dostarcza rozwijającemu się organizmowi 1 z 5 rekomendowanych porcji produktów zbożowych, a także 1 z 3 rekomendowanych porcji mleka i produktów mlecznych w ciągu dnia. Zalecana w sposobie przygotowania wielkość porcji posiada kaloryczność rekomendowaną na śniadanie dla dziecka w tym przedziale wiekowym. Zawartość witaminy D, żelaza i wapnia nie jest przypadkowa — to odpowiedź na najczęściej występujące wśród Polskich dzieci niedobory żywieniowe. ZBOŻAKI nie zawierają w swoim składzie barwników i sztucznych aromatów.

Składniki:

mąka (pszenna 23,3%, kukurydziana 15,0%, ryżowa 14,0%, jęczmienna 10,0%), cukier, płatki owsiane 10,0%, suszona truskawka 0,7%, składniki mineralne (wapń, żelazo), skrobia pszenna, aromat naturalny, skrobia kukurydziana, koncentrat soku z czerwonych buraków, sól, maltodekstryna, ekstrakt słodu jęczmiennego, witaminy (C, B1, D), syrop cukru karmelizowanego
Wartości odżywcze:
Średnia wartość odżywcza produktu po przyrządzeniu*** w 100 g w 1 porcji (250 g)** % RWS* w 1 porcji
Wartość energetyczna 483 kJ 1211 kJ 14%
Wartość energetyczna 114 kcal 287 kcal
Tłuszcz 1,9 g 4,8 g 7%
- w tym kwasy tłuszczowe nasycone 1,0 g 2,5 g 13%
Węglowodany 19,9 g 49,8 g 19%
- w tym cukry 8,5 g 21,3 g 24%
Błonnik 0,6 g 1,5 g -
Białko 4,1 g 10,3 g 21%
Sól 0,13 g 0,33 g 6%
Witamina C 14,8 mg 37,0 mg 46%
Witamina B1 0,23 mg 0,58 mg 53%
Witamina D 0,87 µg 2,18 µg 44%
Wapń 144 mg 360 mg 45%
Żelazo 2,48 mg 6,2 mg 44%
* Referencyjna wartość spożycia dla przeciętnej osoby dorosłej (8400 kJ/2000 kcal).
Opakowanie zawiera 5 porcji. Wielkość porcji powinna być dostosowana do wieku dziecka.
** porcja dla dziecka powyżej 3 roku życia
*** przygotowanego z mlekiem o zawartości 2,0% tłuszczu.

Sposób przygotowania:

Sposób przygotowania jednej porcji
A. 200 ml mleka wlej do miseczki. Użyj mleka o temperaturze pokojowej lub podgrzanego do 50°C.
B. Dodaj 50 g (4 pełne łyżki stołowe) Kaszki. Używaj czystej i suchej łyżki.
C. Wymieszaj dokładnie mleko z Kaszką i odstaw na około 3 minuty.
D. Po tym czasie produkt nabierze gęstej konsystencji i będzie gotowy do spożycia.

Wielkość opakowania: 250 g

Cena: 6,99  zł

 

Według Instytutu Żywności i Żywienia produkty zbożowe powinny stanowić podstawowe źródło energii w diecie człowieka, ponieważ dostarczają węglowodanów złożonych, błonnika pokarmowego oraz białka roślinnego. Z witamin zawierają przede wszystkim witaminy z grupy B oraz witaminę E. Dostarczają również składników mineralnych takich jak: żelazo, miedź, magnez, cynk oraz potas i fosfor.

Pożywne śniadanie = Energia na cały dzień!

Śniadanie to pierwszy posiłek w ciągu dnia, którego podstawową funkcją jest dostarczenie organizmowi Twojego dziecka energii na cały aktywny dzień. Dobrze zbilansowane śniadanie może pokryć aż 25% całkowitego dziennego zapotrzebowania energetycznego. Ponadto regularne jedzenie tego posiłku pozytywnie wpływa na samopoczucie. Warto od najmłodszych lat kształtować prawidłowe nawyki żywieniowe. Badania pokazują, że nawyki wyniesione z domu są stosowane także w przyszłości.

 Jak powinno wyglądać pełnowartościowe śniadanie?

W porannym posiłku Twojego dziecka nie może zabraknąć produktów zbożowych, czyli pieczywa, kaszki lub płatków. Uzupełnieniem powinien być produkt, który dostarczy białka – budulca dla rosnącego organizmu np. mleko, jajo, dobrej jakości wędlina, ryba, czy pasta z roślin strączkowych. Mleko i przetwory mleczne (m.in. twaróg, kefir lub jogurt) dostarczają obok białka także cennego wapnia niezbędnego do budowy mocnych kości. Idealnym uzupełnieniem będzie świeży owoc lub warzywo w zależności od typu śniadania.

 

Zbożaki od Nestle to fajny pomysł na pożywne, ciepłe  śniadanie i bardzo dobra alternatywa dla słodkich płatków, kanapek z dżemem  czy parówek  czyli ulubionych śniadań wśród dzieci.  Kaszka w smaku nie jest zbyt słodka i mdła. Jedynie płatki nie chrupią, bo szybko namakają i w sumie gdyby ich nie było dziecko nie zauważyłoby różnicy. Gęstość kaszki zależy od ilości dodanego mleka. Trzeba pamiętać by dobrze kaszkę rozmieszać, bo mogą pojawiać się grudki. Dużym plusem jest to, że kaszka nie zawiera gotowego mleka w proszku a trzeba ją dodać do prawdziwego mleka – jest to dobry  sposób by przemycić mleko w diecie dziecka. Kaszkę można też podać na różne sposoby – dodając owoce czy polać domowym sokiem. Mojej córce posmakowała także od czasu do czasu będziemy ją przygotowywać na śniadanie.

Co warto zapamiętać:
Energia – Witamina B1 (tiamina) przyczynia się do utrzymania prawidłowego metabolizmu energetycznego.
Odporność – Witamina C pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego.
Koncentracja – Żelazo przyczynia się do prawidłowego rozwoju funkcji poznawczych Twojego dziecka.
Mocne kości – Wapń i witamina D to składniki potrzebne do prawidłowego wzrostu i rozwoju kości u dzieci.

 

 

Dr Gerard – „wiecej razem”.

07 lis

Jak już wspominałam biorę udział jako Ambasadorka marki Dr Gerard i wraz z rodziną testujemy to co tygryski lubią najbardziej czyli  ciasteczka.

Przesyłkę dostałam od Streetcom a wyglądała ona tak:

Zawartość paczki robi wrażenie i ciężko się powstrzymać by nie spróbować każdego ciasteczka już, teraz, od razu!

O Dr Gerard  producent pisze tak:

„Dr Gerard  to jedna z największych firm cukierniczych, nie tylko w Polsce, ale też w skali europejskiej. Od 1993 roku pracujemy z pasją i nieustannie się rozwijamy, aby dostarczać Ci Twoje ulubione ciasteczka i tworzyć nowe receptury. Dr Gerard tworzą ludzie, którzy o ciasteczkach wiedzą wszystko. Są z nami fachowcy z wieloletnim stażem i specjaliści wielu dziedzin – od technologii do analizy trendów – którzy pracują nad najwyższą jakością naszych wypieków. Dzięki temu możemy się pochwalić certyfikatami jakości, przyznanymi przez międzynarodowe organizacje certyfikujące (BRC, IFS, HACCP, ISO 9001). Pieczenie ciasteczek to, wbrew pozorom, poważna sprawa. Aby nasze ciasteczka mogły sprostać Twoim oczekiwaniom, powołaliśmy wewnętrzny dział badań i rozwoju. Specjaliści od słodkości nieustannie przyglądają się trendom i przygotowują nowe receptury. A wszystko zaczęło się od kilku rodzajów kruchych ciasteczek… W 1993 roku w miejscowości Lipiny Stare powstał zakład produkujący słodkie wypieki. Nazwę zapożyczył od założyciela Gerarda Kolanowskiego. Już po roku działalności oferta zwiększyła się z pięciu produktów do pięćdziesięciu.”  A dziś w swej ofercie Dr Gerard ma ciasteczka klasyczne słodkie ( rurki, markizy, biszkopty, wafle,  czy kruche ) i słone ( krakersy ) , ciasteczka pełnoziarniste zbożowe, oraz te specjalnie kierowane do dzieci.

Co trzeba wiedzieć o ciasteczkach Dr Gerard:

-są wypiekanie z użyciem zdrowych tłuszczy ( tzw. tłuszcze beztransowe ), które wspomagają pracę układu nerwowego oraz układu krążenia a wysoka zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych wspomaga przyswajalność witamin i minerałów.

- maja niską zawartość izomerów trans, które mogą być przyczyną wielu chorób cywilizacyjnych.

W mojej słodkiej przesyłce znajdowały się takie produkty jak:

Rurki Zebra

 Zdecydowanie to mój nr 1 -cieniutki dwukolorowy wafel wypełniony puszystym kremem. Nigdy wcześniej nie jadłam tak kruchych rurek – zwykle trafiały się takie gumowate lub twarde, a rurki Zebra Dr Gerard są świetne w smaku ( delikatne, nie za słodkie, prawdziwie śmietankowe ). Czytałam opinie innych testerów, że rurki rozpadały się na kawałeczki i nie można  było podać takich okruchów znajomym. Myślę, że to, że rurki tak się łamały to efekt jak były przed podaniem przechowywane – czy ktoś pudełkiem potrząsał, czy były na rurkach inne opakowania ciastek itp. Nasze były w opakowaniu w całości, owszem troszkę się kruszyły co widać na zdjęciu ale zdecydowana większość rurki trafiała prosto do buzi. W sprzedaży są też inne smaki: orzechowe, czekoladowe i kokosowe.

 

 

PryncyPałki i PryncyTorcik

 

  To mój faworyt nr 2. Mega czekoladowe, kruche  wafelki – wypełnione puszystym kremem i oblane ciemną 47 % czekoladą. Te ciasteczka można chrupać bez końca i nigdy nie ma się dość. Nie są zbyt słodkie ani mdłe – takie idealne – w smaku czuć wyraźnie prawdziwą czekoladę a całość dopełnia kruchy, chrupki wafel. 

PryncyPałki kokosowe są oblane białą czekolada i  wypełnione kokosowym nadzieniem. Są równie kruche jak te czekoladowe. Jednak po zjedzeniu jednego wafelka już miałam dość – jak dla mnie są bardzo  słodkie, ale moje koleżanki nie poprzestały na jednym, twierdziły, że są bardzo pyszne i nie mogą się oprzeć kolejnemu. Wniosek z tego taki, że kokosowe wafle trzeba po prostu bardzo lubić by zjeść ich dużo więcej.

Mafijne

Mafijne ciasteczka to trzy kruche herbatniki przełożone puszystym kremem śmietankowo cytrynowym.  Jest to ciastko typu markiza, ale jedyne na rynku z trzema herbatnikami. W smaku bardzo dobre, smakowało wszystkim, nie jest zbyt słodkie ani mdłe dzięki cytrynie. Idealne do chrupania i na spotkaniach towarzyskich i na co dzień do kawy czy herbaty, lub po po prostu na deser. W sprzedaży są też inne warianty smakowe: czekoladowe, śmietankowe i czekoladowo śmietankowe.

Maltikeks

 

 Drobne jak draże ciasteczka – herbatnik oblany czekoladą ciemną, czekoladą mleczną  lub jogurtową polewą. Pomysł na takie mini ciasteczko dość fajny – opakowanie zawiera dużą porcję ciasteczek do chrupania i dzielenia się z przyjaciółmi. Moje ulubione to czekoladowe. Jogurtowe nie przypadły mi do gustu, są mdłe i czuć w nich wyraźnie posmak kwaśnego  mleka. To tylko moje odczucia i tylko właściwie mi nie smakowały.  Mąż z córka zjedli paczuszkę do ostatniego okruszka i nie mieli dość. 

Pasja

Pasja to prawdziwa  czekoladka niespodzianka. Każda Pasja skrywa w sobie kruche ciastko, wyśmienitą czekoladę deserową  i puszysty krem. Te ciasteczka to świetne połączenie tego co łasuchy lubią najbardziej: pysznych czekoladek i ciasteczek. Już nie mogę się doczekać by spróbować też smaku advocat i nadzienia śmietankowego z galaretką wiśniową na biszkopcie.

 

Kremisie

To coś co na pewno przypadnie każdemu dziecku do gustu. Świeży, kruchy herbatnik a na nim prawdziwy czekoladowy miś wypełniony śmietankowym nadzieniem. „Mhmmm pychaaa – tak po degustacji mówiły moje dzieci – możemy potestować jeszcze? Prosimy…!” KreMisie dostępne są w dwóch wariantach smakowych: w ciemnej czekoladzie i czekoladzie mlecznej.

Wit’AM

To porcja słodkiej przyjemności dla amatorów zdrowego trybu życia. Chrupkie ciasteczka z mąki pełnoziarnistej, bogatej w składniki odżywcze oraz cenne dla zdrowia suszone owoce dodają, energii, wspomagają trawienie. Ciasteczka Wit’AM są doskonałym żródłem żelaza, magnezu, witaminy E i B1 niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Świetne na drugie śniadanie  do szkoły czy pracy, lub jako przekąska dla dzieci. Dostępne  także o smaku: musli, jabłka, rodzynki.

 

Ciasteczka Dr Gerard to naprawdę godne polecenia produkty. I nie piszę tego, bo  jestem jedną z ambasadorek akcji, ale dlatego, że dawno ani ja ani moja rodzina czy znajomi nie jedliśmy ciasteczek tak świeżych, tak kruchych i mega czekoladowych o konkretnym, zdecydowanym smaku. Produkty Dr Gerard dostępne są w cenie od 2,5 – do 6 zł w zależności od rodzaju ciasteczek w min. w  sklepach takich jak Biedronka, Żabka, Kaufland ale pewnie też w hipermarketach. Szukajcie produktów z tym znaczkiem:

 

 

Dr Gerard – paczka pełna słodkości

25 paź

Kolejna przesyłka już u mnie w domu – tym razem ucieszyła wszystkich i dzieci i męża oraz przyjaciółki…bo ciasteczka to coś co każdy lubi i na co ma ochotę od czasu do czasu.

Paczuszka zawiera imponującą zawartość a wszystko to dzięki Streetcom i Dr Gerard.

Dominik od razu zaczął rozpakowywanie ….

i wybrał coś dla siebie.

O tym co dokładnie zawiera przesyłka i jak smakują ciasteczka w następnym wpisie a my zaczynamy słodkie testowanie….

 

 

Dapis – gdy swędzi i piecze…

27 wrz

 

Jak już wiecie jestem Ambasadorką Streetcom i tym razem testuje żel Dapis.

 

Dapis to kosmetyk francuskiej firmy Boiron, dobrze znanej na polskim i światowym rynku. Zawiera tylko składniki pochodzenia naturalnego a jego zadaniem jest  łagodzenie  swędzących podrażnień  skóry o niewielkim nasileniu. Może być  także stosowany do pielęgnacji skóry atopowej, ponieważ łagodzi objawy zapalenia tj. obrzęk czy świąd, przyśpiesza ustępowanie zmian Jest odpowiedni dla dzieci ze skórą wrażliwą, ze względu na bezpieczną formułę i szybkie działanie. Żel Dapis wywołuje szybkie działanie chłodzące , nie powoduje wysuszenia i podrażnienia skóry ani innych niepożądanych działań. Nie zawiera parabenów, konserwantów ani sztucznych środków zapachowych a alkohol pochodzi z ekstraktów i jest w bardzo niskim stężeniu – bezpiecznym nawet dla najmłodszych.

Skład:

aqua, ledum palustre extract, apis mellifica extract, sodium hydroxide, propylene glycol, alcohol, carbomer.

Przeznaczenie:

Dla dorosłych i dzieci po ukończeniu 1 roku życia.

Ważne informacje:

  • Produkt posiada pozytywna opinię Instytutu Matki i Dziecka ZF-K-20/10/13
  • Unikać kontaktu z oczami.
  • Nie zawiera tłuszczu.
  • Nie plami.
  • Przechowywać w miejscu niedostępnym dla dzieci.

Stosowanie:

Posmarować skórę punktowo, delikatnie masując. Powtarzać czynność kilka razy dziennie.

Przeciwwskazania:

Nie stosować u osób uczulonych na którykolwiek ze składników.

Gdy dostałam potwierdzenie udziału w testowaniu żelu Dapis pomyślałam, że organizatorzy mocno spóźnili się z akcją promocyjną – powinna być ona przeprowadzona wiosną i latem kiedy to najbardziej dokuczają nam owady i alergie. Tylko, że żel Dapis to kosmetyk całoroczny, możemy go używać przy łagodzeniu świądu lub podrażnień  występujących przez cały rok, bez względu na porę roku.

Jakie mogą być przyczyny podrażnienia skóry u dziecka lub osoby dorosłej  ? Przede wszystkim ukąszenia owadów tj komary, meszki, osy czy pszczoły lub kontakt z roślinami typu pokrzywa a także podrażnienia termiczne ( oparzenia słoneczne ),  alergie kontaktowe, pieluszkowe zapalenia skóry, odczyny poszczepienne, atopowe zapalenie skóry i mechaniczne urazy.
Przy każdej z wyżej wymienionych dolegliwości ulgę natychmiast przyniesie żel Dapis – preparat ten jest naturalny, bezwonny, bezpieczny i nie powoduje reakcji alergicznych. Jest również wygodny w użyciu, ponieważ nie jest tłusty, nie barwi i nie plami. Posiada rekomendacje Instytutu Matki i Dziecka.

Żel Dapis przetestowaliśmy z znajomymi w kilku sytuacjach:

- przy ugryzieniach komarów w lesie,przy ognisku ( było upalne popołudnie i komary gryzły nas i dzieci jak szalone ),

- pokrzywce ( córka jadąc na hulajnodze wpadła do rowu pełnego pokrzyw ),

- przy odczynie poszczepiennym ( obrzęk i opuchlizna )

- przy podrażnieniach pieluszkowych,

- po depilacji skóry ( swędzące czerwone plamki ).

W każdej wyżej wymienionej sytuacji żel Dapis spisał się znakomicie, zwłaszcza u dzieci, które bardzo emocjonalnie reagują na swędzące bąble i drapią podrażnione miejsca aż do krwi, przez co obrzęk i świąt nasila się – wystarczyła chwila i już nie swędziało, nie piekło a dzieciaki szybko zapominały i wracały do dalszej zabawy. Teraz gdy wybieramy się na spacer np. na grzyby 5 letnia Ala zawsze mi przypomina, bym zabrała ten „magiczny ” żel jakby ją coś ugryzło.

Żel Dapis jest wygodny w stosowaniu, poręczny i zmieści się w każdej torebce czy kieszeni, ma elastyczne  opakowanie i dobre zamknięcie, więc nic nie powinno wyciekać.

Koszt  – 28,00 zł za 40 g.

 

 

 

Dapis – ulga w swędzeniu

11 wrz

Wakacje szybko minęły, więc wrzesień zaczynam z testowaniem nowych produktów. Dziś przesyłka od Streetcom a w niej żel Dapis.

Przesyłka bardzo nie typowa i zaskakująca. Do tej pory wszystkie przesyłki z Streetcom aż „krzyczały” swoim opakowaniem, że jest to kampania takiej i takiej firmy, tym razem postawiono na ekologie ( pudełka tego typu mogą być wykorzystane do wielu innych kampanii) i prostotę.

Zawartość opakowania to mała ilość ulotek i jeden  pełnowartościowy produkt, którym można podzielić się z znajomymi.  Przewodnik Ambasadorki dostępny jest w formie elektronicznej.

A co to właściwie jest Dapis?

Dapis to żel łagodzący opuchliznę i zaczerwienienie pojawiające się po ukąszeniu owadów oraz skutecznie niwelujący uczucie świądu i pieczenia. Preparat wskazany dla osób dorosłych oraz dzieci po 1. roku życia. Nie zawiera barwników i sztucznych aromatów.

Przed nami testowanie tego produktu – sprawdzimy jak radzi sobie z komarami, meszkami, wiatrem i niskimi temperaturami. Jak sprawdził się żel Dapis napiszę za kilka dni…

 

Mydełko Ogrodnik – testujemy produkty eko.

08 lip

Dotarła do mnie kolejna przesyłka z internetowego sklepu z produktami ekologicznymi -  tym razem z jardin24.pl

Sklep Jardin24.pl prowadzony jest przez firmę NOMAK.  Działa na rynku już od ponad 10 lat oferując najwyższej jakości produkty ekologiczne oraz naturalne kosmetyki. Posiada certyfikat obrotu żywnością ekologiczną, który gwarantuje najwyższą jakość produktów – pozbawione są one  szkodliwych substancji, alergenów i parabenów. Produkty posiadają wymagane certyfikaty i atesty. ”
 

A w przesyłce Mydełko Ogrodnik:

„Mydełko ogrodnik  zawiera naturalne środki złuszczające, takie jak pumeks i proszek z nasion moreli, które z łatwością usuwają każde zabrudzenia. Dzięki zawartości czystych olejów roślinnych oczyszcza i odżywia skórę, nie wysuszając jej. Zawarty w mydle olejek pomarańczowy pobudza zmysły swoim świeżym, aromatycznym zapachem.”

Składniki: Sodium Palmate, Sodium Palm Kernelate, Aqua, Prunus Armeniaca Seed Powder, Citrus Aurantium Dulcis Peel Oil (Limonene, Linalool –  from natural essential oil), Pumice, Glycerin, Sodium Chloride, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Etidronate. 

Cena 20,00 zł / 100 g

Zdecydowałam się na to mydełko, bo nie znoszę patrzeć na moje ręce. W sezonie wiosenno – letnio – jesiennym każdą wolną chwile poświęcam na prace w ogródku – sadzenie, wyrywanie chwastów, zbieranie owoców i warzyw – to wszystko sprawia, że moje ręce wyglądają okropnie. Do tej pory szorowałam je codziennie sokiem cytrynowym by zmyć wszelkie zabrudzenia z skóry ale odkąd mam mydełko ogrodnik wszystko stało się prostsze. Nie muszę już używać szczoteczki i cytryny – wszystkie zabrudzenia łatwo schodzą po użyciu tego mydełka a ja jestem wreszcie zadowolona, bo nie muszę spędzać pół godziny w łazience by doprowadzić ręce do ładu.  Mydełka używam niemal codziennie i nie wysusza ono skóry, anie powoduje podrażnień a skóra dłoni jest  nawilżona i delikatna.

Poniżej kilka zdjęć, które wykonała moja 5 – letnia córka ( jakość  jest jaka jest, ja niestety w brudnymi rękami zrobić ich nie mogłam ).

 

Moje dłonie po zbieraniu truskawek…

tu do akcji wkracza mydełko ogrodnik….

i taki mamy  efekt  końcowy .

Mydełko sprawdza się także w zabrudzeniach kuchennych np. po obieraniu ziemniaków, tarciu buraczków i podczas sezonu na przetwory kiedy to przebieramy i pestkujemy  owoce, marynujemy warzywa i zbieramy grzyby.

 

Jakość płynąca z natury – olej kokosowy – testujemy produkty eko.

29 cze

Kilka dni temu dotarła do mnie pewna przesyłka z internetowego sklepu z produktami ekologicznyminomak.pl

„Nomak.pl – to internetowy sklep ze zdrową żywnością, w którym znajdziemy  bogatą ofertę produktów najlepszych producentów na rynku. Nomak.pl oferuje sprzedaż zdrowej żywności bez konserwantów z certyfikatem BIO. Produkty te pozbawione są także cukru oraz sztucznych barwników. ”

A w środku skarb natury czyli Olej Kokosowy.

Dlaczego wybrałam ten produkt? To proste:

- olej kokosowy  to najzdrowszy olej świata.  Swe niezwykłe właściwości zawdzięcza specyficznemu połączeniu kwasów tłuszczowych  tj. kwas laurynowy, kwas mirystynowy, kwas palmitynowy, kwas stearynowy, kwas oleinowy, kwas linolowy z innymi wartościowymi składnikami, takimi jak witaminy z grupy B1, B2, B3, B6, C, E, kwas  foliowy, potas, wapń, magnez, żelazo, fosfor i cynk . Taka unikalna kombinacja kwasów   „pomaga” w spalaniu tłuszczu, zmniejsza łaknienie, wpływa na lepszą pracę mózgu, chroni serce, reguluje poziom cukru we krwi, jest naturalnym antybiotykiem czyli ma działanie antybakteryjne, antywirusowe i antygrzybiczne. Można go wykorzystać  w kuchni i w kosmetyce.

Najzdrowszym olejem kokosowym jest ten tłoczony na zimno ( a taki właśnie jest olej kokosowy z sklepu Nomak ). W temperaturze do 26 stopni C zachowuje postać stałą, jest biały jak smalec, ale w odróżnieniu od niego posiada widoczne słoje i bardzo przyjemny koksowy zapach. W wyższej temperaturze staje się płynny.

Należy wystrzegać się oleju kokosowego rafinowanego, który produkuje się w wysokich temperaturach i czasami również przy użyciu chemicznych rozpuszczalników, gdyż jest pozbawiony wielu swoich prozdrowotnych właściwości. Taki olej ma dłuższy termin przydatności do spożycia, jest bezbarwny, pozbawiony zapachu, smaku i jest średnio dwa razy tańszy niż olej tłoczony na zimno.http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/olej-kokosowy-zastosowanie-w-kuchni-kosmetyce-wlasciwosci-oleju-kokoso_35755.html

Jak można wykorzystać olej kokosowy ?

Jeden z słoiczków wykorzystałam jako kosmetyk. Oczywiście wcześniej poczytałam w internecie jak się do tego zabrać by zadziałać skutecznie. Pierwsza próba- jako regenerujący balsam  do popękanych od wiatru ust. Sprawdził się w tym przypadku bardzo dobrze. Posmarowałam też dzieciom pogryzienia po komarach i podrażnienia skóry – po kilku minutach przestały marudzić, że swędzi i piecze. Wykorzystałam też ten olej jako lek na poparzenie – sparzyłam dłoń wrzątkiem i bolące miejsce z bąblem posmarowałam odrobiną oleju – muszę przyznać, że przyniosło mi to pewna ulgę.  Dodałam też kilka kropel rozpuszczonego oleju do kąpieli by nawilżyć skórę. Olej kokosowy podobno też daje ulgę przy bolącym gardle,  super się sprawdza jako odżywka  do włosów czy maseczka. Sposobów na wykorzystanie tego oleju w kosmetyce jak bardzo wiele.

Jednak  największą frajdę sprawiły mi eksperymenty w kuchni. Uwielbiam kokosa i wszystko co kokosowe dlatego nie mogłam się oprzeć by nie dodać odrobiny oleju do sałatek owocowych i warzywnych, dla smaku i  by ułatwić wchłanianie witamin przez organizm . Olej kokosowy wykorzystałam też do upieczenia kokosowych muffinów – zwykły olej zastąpiłam kokosowym i wyszły w smaku rewelacyjne.

 Olej kokosowy jest także świetny do smażenia gdyż ma wysoką temperaturę wrzenia – 177 stopni C, można też go dodać do zupy, sosu aby zwiększyć wartości odżywcze posiłku. Można też po po prostu zjeść łyżeczkę oleju kokosowego i  doładować swój organizm wartościowymi składnikami.  Jak ktoś z Was nie lubi smaku kokosa to nie ma się czego obawiać – olej kokosowy ma delikatny posmak kokosa, nie jest wyczuwalny w potrawach.

Olej kokosowy to w mojej kuchni nowość, która pozytywnie mnie zaskoczyła. Myślę, że będę po niego sięgać bardzo często i zastąpię po części zwykłe oleje.

Cena 7,00 zł / 30 ml

W sklepie Nomak można zakupić olej kokosowy w słoiczkach o różnej pojemności – od 30 ml do 1000 ml.

 
 



  • Facebook