RSS
 

Dr Gerard – „wiecej razem”.

07 lis

Jak już wspominałam biorę udział jako Ambasadorka marki Dr Gerard i wraz z rodziną testujemy to co tygryski lubią najbardziej czyli  ciasteczka.

Przesyłkę dostałam od Streetcom a wyglądała ona tak:

Zawartość paczki robi wrażenie i ciężko się powstrzymać by nie spróbować każdego ciasteczka już, teraz, od razu!

O Dr Gerard  producent pisze tak:

„Dr Gerard  to jedna z największych firm cukierniczych, nie tylko w Polsce, ale też w skali europejskiej. Od 1993 roku pracujemy z pasją i nieustannie się rozwijamy, aby dostarczać Ci Twoje ulubione ciasteczka i tworzyć nowe receptury. Dr Gerard tworzą ludzie, którzy o ciasteczkach wiedzą wszystko. Są z nami fachowcy z wieloletnim stażem i specjaliści wielu dziedzin – od technologii do analizy trendów – którzy pracują nad najwyższą jakością naszych wypieków. Dzięki temu możemy się pochwalić certyfikatami jakości, przyznanymi przez międzynarodowe organizacje certyfikujące (BRC, IFS, HACCP, ISO 9001). Pieczenie ciasteczek to, wbrew pozorom, poważna sprawa. Aby nasze ciasteczka mogły sprostać Twoim oczekiwaniom, powołaliśmy wewnętrzny dział badań i rozwoju. Specjaliści od słodkości nieustannie przyglądają się trendom i przygotowują nowe receptury. A wszystko zaczęło się od kilku rodzajów kruchych ciasteczek… W 1993 roku w miejscowości Lipiny Stare powstał zakład produkujący słodkie wypieki. Nazwę zapożyczył od założyciela Gerarda Kolanowskiego. Już po roku działalności oferta zwiększyła się z pięciu produktów do pięćdziesięciu.”  A dziś w swej ofercie Dr Gerard ma ciasteczka klasyczne słodkie ( rurki, markizy, biszkopty, wafle,  czy kruche ) i słone ( krakersy ) , ciasteczka pełnoziarniste zbożowe, oraz te specjalnie kierowane do dzieci.

Co trzeba wiedzieć o ciasteczkach Dr Gerard:

-są wypiekanie z użyciem zdrowych tłuszczy ( tzw. tłuszcze beztransowe ), które wspomagają pracę układu nerwowego oraz układu krążenia a wysoka zawartość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych wspomaga przyswajalność witamin i minerałów.

- maja niską zawartość izomerów trans, które mogą być przyczyną wielu chorób cywilizacyjnych.

W mojej słodkiej przesyłce znajdowały się takie produkty jak:

Rurki Zebra

 Zdecydowanie to mój nr 1 -cieniutki dwukolorowy wafel wypełniony puszystym kremem. Nigdy wcześniej nie jadłam tak kruchych rurek – zwykle trafiały się takie gumowate lub twarde, a rurki Zebra Dr Gerard są świetne w smaku ( delikatne, nie za słodkie, prawdziwie śmietankowe ). Czytałam opinie innych testerów, że rurki rozpadały się na kawałeczki i nie można  było podać takich okruchów znajomym. Myślę, że to, że rurki tak się łamały to efekt jak były przed podaniem przechowywane – czy ktoś pudełkiem potrząsał, czy były na rurkach inne opakowania ciastek itp. Nasze były w opakowaniu w całości, owszem troszkę się kruszyły co widać na zdjęciu ale zdecydowana większość rurki trafiała prosto do buzi. W sprzedaży są też inne smaki: orzechowe, czekoladowe i kokosowe.

 

 

PryncyPałki i PryncyTorcik

 

  To mój faworyt nr 2. Mega czekoladowe, kruche  wafelki – wypełnione puszystym kremem i oblane ciemną 47 % czekoladą. Te ciasteczka można chrupać bez końca i nigdy nie ma się dość. Nie są zbyt słodkie ani mdłe – takie idealne – w smaku czuć wyraźnie prawdziwą czekoladę a całość dopełnia kruchy, chrupki wafel. 

PryncyPałki kokosowe są oblane białą czekolada i  wypełnione kokosowym nadzieniem. Są równie kruche jak te czekoladowe. Jednak po zjedzeniu jednego wafelka już miałam dość – jak dla mnie są bardzo  słodkie, ale moje koleżanki nie poprzestały na jednym, twierdziły, że są bardzo pyszne i nie mogą się oprzeć kolejnemu. Wniosek z tego taki, że kokosowe wafle trzeba po prostu bardzo lubić by zjeść ich dużo więcej.

Mafijne

Mafijne ciasteczka to trzy kruche herbatniki przełożone puszystym kremem śmietankowo cytrynowym.  Jest to ciastko typu markiza, ale jedyne na rynku z trzema herbatnikami. W smaku bardzo dobre, smakowało wszystkim, nie jest zbyt słodkie ani mdłe dzięki cytrynie. Idealne do chrupania i na spotkaniach towarzyskich i na co dzień do kawy czy herbaty, lub po po prostu na deser. W sprzedaży są też inne warianty smakowe: czekoladowe, śmietankowe i czekoladowo śmietankowe.

Maltikeks

 

 Drobne jak draże ciasteczka – herbatnik oblany czekoladą ciemną, czekoladą mleczną  lub jogurtową polewą. Pomysł na takie mini ciasteczko dość fajny – opakowanie zawiera dużą porcję ciasteczek do chrupania i dzielenia się z przyjaciółmi. Moje ulubione to czekoladowe. Jogurtowe nie przypadły mi do gustu, są mdłe i czuć w nich wyraźnie posmak kwaśnego  mleka. To tylko moje odczucia i tylko właściwie mi nie smakowały.  Mąż z córka zjedli paczuszkę do ostatniego okruszka i nie mieli dość. 

Pasja

Pasja to prawdziwa  czekoladka niespodzianka. Każda Pasja skrywa w sobie kruche ciastko, wyśmienitą czekoladę deserową  i puszysty krem. Te ciasteczka to świetne połączenie tego co łasuchy lubią najbardziej: pysznych czekoladek i ciasteczek. Już nie mogę się doczekać by spróbować też smaku advocat i nadzienia śmietankowego z galaretką wiśniową na biszkopcie.

 

Kremisie

To coś co na pewno przypadnie każdemu dziecku do gustu. Świeży, kruchy herbatnik a na nim prawdziwy czekoladowy miś wypełniony śmietankowym nadzieniem. „Mhmmm pychaaa – tak po degustacji mówiły moje dzieci – możemy potestować jeszcze? Prosimy…!” KreMisie dostępne są w dwóch wariantach smakowych: w ciemnej czekoladzie i czekoladzie mlecznej.

Wit’AM

To porcja słodkiej przyjemności dla amatorów zdrowego trybu życia. Chrupkie ciasteczka z mąki pełnoziarnistej, bogatej w składniki odżywcze oraz cenne dla zdrowia suszone owoce dodają, energii, wspomagają trawienie. Ciasteczka Wit’AM są doskonałym żródłem żelaza, magnezu, witaminy E i B1 niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Świetne na drugie śniadanie  do szkoły czy pracy, lub jako przekąska dla dzieci. Dostępne  także o smaku: musli, jabłka, rodzynki.

 

Ciasteczka Dr Gerard to naprawdę godne polecenia produkty. I nie piszę tego, bo  jestem jedną z ambasadorek akcji, ale dlatego, że dawno ani ja ani moja rodzina czy znajomi nie jedliśmy ciasteczek tak świeżych, tak kruchych i mega czekoladowych o konkretnym, zdecydowanym smaku. Produkty Dr Gerard dostępne są w cenie od 2,5 – do 6 zł w zależności od rodzaju ciasteczek w min. w  sklepach takich jak Biedronka, Żabka, Kaufland ale pewnie też w hipermarketach. Szukajcie produktów z tym znaczkiem:

 

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~wowela

    7 listopada 2015 o 02:36

    Ciastka są pysze! Ja nie zostałam Ambasadorką Streetcom, ale udało mi się wygrać w konkursie! A jaką paczkę dostałam… o tym na moim blogu :-)

    Smaczna przesyłka:-)

     
  2. Sylwia26

    15 maja 2017 o 18:22

    Uwielbiam takie pyszności!
    Zachęcam do odwiedzenia mojego bloga. Dopiero zaczynam przygodę z pisaniem i jestem ciekawa opinii innych na temat tego, co piszę.
    Z góry dziękuję :)

     
 



  • Facebook