RSS
 

Archiwum - Grudzień, 2013

Acidolac Junior i Ambasada Trendów

31 gru

Przed świętami dostałam przesyłkę niespodziankę od Ambasady Trendów – więcej o tym projekcie znajdziecie tutaj:  http://www.ambasadatrendow.pl/.

W paczce znajdował się suplement diety Acidolac Junior – misio – tabletki o smaku białej czekolady, 15 próbek dla znajomych oraz miły gadżet dla dziecka  – książeczka z misiowymi opowieściami.

 

Tabletki te są wskazane jako uzupełnienie diety dzieci w wieku powyżej 3 lat oraz osób dorosłych w składniki korzystnie wpływające na stan flory bakteryjnej i pracę przewodu pokarmowego. Zawierają cenne Liofilizowane szczepy bakterii Lactobacillus acidophilus, liofilizowane szczepy bakterii Bifidobacterium bifidum oraz prebiotyk – fruktooligosacharydy (FOS). Połączenie probiotyków z prebiotykiem wydłuża czas życia bakterii probiotycznych i ułatwia kolonizację jelita. Probiotyki wchodzące w skład preparatu Acidolac® junior pomagają w utrzymaniu prawidłowego składu flory bakteryjnej przewodu pokarmowego, która stanowi naturalną barierę, chroniącą przed rozwojem niekorzystnej mikroflory. Preparat może być stosowany w stanach wskazujących na zaburzenia mikroflory spowodowane np. stosowania antybiotyków, biegunkami czy wymiotami  lub zmianą diety związana ze zmianą strefy klimatycznej.

Cena od 12,00 do 16,00 za opakowanie zawierające 20 szt.

Pomysł producenta fajny by podać suplement diety w takiej formie. Moja córka brała ostatnio probiotyk w postaci płynu, który był gorzki i musiałam długo namawiać by go połknęła. Misie chciała zjeść bez namawiania. Podając dzieciom Acidolac Junior pamiętajmy, że nie są to cukierki, więc nie można ich jeść dowolną ilość i zadbajmy o to by nie znalazły się one w zasięgu ręki dziecka.

 

Wyprawka do szpitala dla mamy od Canpol – opinie o produktach

02 gru

Kilka dni temu mój synek Dominik pojawił się na świecie. Produkty,  które dostałam od Canpolu bardzo się przydały jako wyprawka do szpitala dla mamy.

( Pisałam o tym tutaj:  http://testuje-pisze-co-mysle-nie-oszukuje.blogujaca.pl/2013/11/04/wyprawka-do-szpitala-dla-mamy-od-canpol/ )
Wszystkie otrzymane produkty przetestowałam, poniżej  zamieściłam opinie wraz ze zdjęciami.  Mam nadzieję, że moje recenzje pomogą Wam przy zakupie produktów poporodowych.

Podkłady poporodowe:
Jestem zadowolona z podkładów poporodowych z tego względu, że są nie za duże w porównaniu do innych podkładów na rynku, dzięki czemu są dyskretne i nie odznaczają się pod ubraniem.Podkład jest chłonny, poradzi sobie nawet z obfitym krwawieniem. Nie podrażnia miejsc intymnych, pozwala na optymalny dostęp powietrza i gojenie się ran poporodowych. Jest na tyle elastyczny, że dopasowuje się do anatomicznego kształtu ciała.Stosując ten produkt mialam wrażenie, że używam troszkę grubszej podpaski a nie ogromnych rozmiarów podkładu, który krępuje ruchy. Jedyne co mnie nie zadowala to zbyt wąski pasek kleju , gdyby był szerszy lub miał tzw. skrzydełka – podkład lepiej trzymałby się bielizny. Niestety zdarzyło mi się, że podczas dużej aktywności ruchowej podkład nie trzymał się bielizny i przesuwał lub podwijał.
Opakowanie podkładów jest pozornie bardzo małe ( mimo, że zawiera 10 szt ) – dzięki czemu zajmuje nie wiele miejsca w torbie szpitalnej lub na półce w łazience. Podkłady są fajnie poskładane, dzięki czemu wygodnie się je wyjmuje.

Cena:  5,80 zł / 10 szt

 

Wielorazowe majtki poporodowe
Faktycznie są wielorazowe. Po upraniu zachowują swój kształt – nie rozciągają się i nie przypominają zniszczonej szmatki, nadają sie do ponownego założenia. Siateczka, z której wykonane są majtki jest bardzo gęsta ale mimo to skóra oddycha a bielizna jest przewiewna. Majteczki nie uciskają i pomagają utrzymać podkład we właściwym miejscu. Są bardzo wygodne.
Opakowanie zawiera dwie sztuki bielizny – każda oddzielnie zapakowana.

Cena:  8,00 zł / 2 szt

Wkładki laktacyjne z aloesem
Ogromy plus dla zapakowania każdej wkładki w osobny foliowy woreczek. Dzięki czemu mogę wziąść kilka sztuk do torebki, kieszeni czy torby z akcesoriami dla maluszka i mam pewność, że się nie zniszczą i nie pobrudzą. Drugi plus za chłonność – dobrze chronią bieliznę i ubrania. Jak do tej pory nie zdarzyła mi się jeszcze wpadka z plamą na ubraniu od wyciekającego z piersi mleka. Są także odpowiednio wyprofilowane, przez co są wygodne i dyskretne – nie odznaczają się pod ubraniem. Fajny jest też pomysł z paskiem kleju, który utrzymuje wkładkę w jednym miejscu, nie pozwalając jej na przemieszczanie się. Zawierają także wyciąg z aloesu, co ma wpływ na gojenie się i uśmierzenie bólu brodawek. Opakowanie jest duże – zawiera 40 szt. wkładek.

Cena: 16,80 zł / 40  szt

 
 



  • Facebook