RSS
 

Maybelline Volum Express The Rocket tusz do rzęs zwiększający objętość

27 lut

Cieszę się, że mam  możliwość przetestowania tuszu do rzęs   Maybelline Volum  Express The Rocket.

Od razu  na wstępie daję  ogromnego plusa za to, ze tusz się nie rozmazuje a po całym dniu nie rozsypuje na małe kawałeczki – używałam do tej pory tuszów innej firmy, i te drobinki kruszącego się kosmetyku ciągle wpadały mi do oka. Próba wyjęcia drobinek kosmetyku kończyła  się rozmazaniem całego makijażu, bo oko łzawiło.  W przypadku tego tuszu taka sytuacja nie zdarzyła się ani razu. Pierwsze co zauważyłam nakładając  ten tusz to to, ze idealnie rozdziela rzęsy. Nie potrzeba nakładać kilku warstw kosmetyku by rzęsy były pogrubione, a wszystko to dzięki grubej szczoteczce  z duża ilością silikonowych włosków. Sama konsystencja tuszu jest fajna – kosmetyk nie jest ani za gęsty ani tez lejący. Zapach kosmetyku tez ma znaczenie – w tym przypadku neutralny sprawdza się bardzo dobrze. Nie cierpię  kosmetyków do makijażu, które maja swój specyficzny chemiczny zapach. Opakowanie jest bardzo mile dla oka a kolory niebieski i różowy są tak  wyraziste, ze bez problemu można go odnaleść na sklepowej półce.

Tusz dostępny jest w kolorze czarnym i brązowym.

Cena ok. 25 zł

 
Komentarze (2)

Napisane przez w kategorii MAYBELLINE, testujemy kosmetyki

 

Dodaj komentarz

 

 
  1. ~Marta

    3 marca 2013 o 16:09

    A czy ta szczoteczka jest silikonowa ??
    Używałaś maybelline żółtego Colossal ?? Jest lepszy od niego ?

     
    • ~dorotka0000025

      3 marca 2013 o 16:18

      Tak, szczoteczka jest silikonowa, miękka, nie podrażniająca oczu. Niestety nie mialam okazji wyprobowac Colossal – bedzie nastepny, gdy ten sie skonczy ale czytalam duzo poztywnych opini

       
 



  • Facebook